Czesław „zaśpiewa” w Kwadracie

Czesław „zaśpiewa” w Kwadracie

czeslaw plakat

Idea koncertów Czesław Śpiewa Solo Act narodziła się 15 lat temu, kiedy nieznany nikomu szerzej Czesław Mozil grał i śpiewał gdzie się dało. Podróże po małych miejscowościach potocznie nazywanych „Polską klasy B” miały na celu spopularyzowanie muzyki polsko-duńskiego zespołu Czesław Śpiewa oraz pokazanie Czesława Mozila szerszej publiczności jako alternatywnego grajka.
Przewrotna, słodko-gorzka i bardzo zabawna opowieść o patriotyzmie, emigracji i ojczyźnie, a także o codziennym życiu popularnego artysty. Co to znaczy odnieść sukces w Polsce? Jak siedzieć na ławce rezerwowych, a i tak strzelać gole? Czy bycie alternatywnym artystą daje popularność wśród dresiarzy? Czesław Śpiewa Solo Act to połączenie monodramu, stand-upu i koncertu jednego z najpopularniejszych współczesnych artystów – Czesława Mozila, „. Polska widziana z perspektywy podwójnego emigranta, żyjącego między Danią a Polską, kochającego absurdy obu tych krajów i patrzącego na wszystko z humorem. Historie z życia Czesława, opowiedziane za pomocą największych, zagranych na żywo hitów Czesława. Śpiewane. Śmieszne. Wzruszające. Niezwykle aktualne.

Koncert w Kwadracie Artystycznym – 2 czerwca, godz. 21:00

CENA BILETU 45 ZŁ.

Odbiór biletów z rezerwacji do 11 maja.

FREEBORN BROTHERS zagra w Kwadracie

FREEBORN BROTHERS zagra w Kwadracie

„Niesiemy Wam chaos! Niesiemy Wam zabawę! Chcemy zabrać Was w podróż do naszego świata, gdzie cygańskie serce spotyka amerykański folk, a punk rock tradycję!”

– Freeborn Brothers

freeborn-brothers
Polsat News, Fakt.pl, Eska Rzeszów, JoeMonster…

…to tylko niektóre z portali, na których znaleźli się dzięki materiałowi, który został okrzyknięty hitem sieci. Spontanicznie nagrane wideo uchwyciło moment wykonywania przez zespół pieśni żałobnej na cześć policyjnej Alfy Romeo wciąganej na lawetę podczas Maratonu w Rzeszowie. Dzięki poczuciu humoru i dużej dawce dystansu stworzyli viral, który w ciągu pierwszej doby zdobył 490 tys. wyświetleń!

Rock’n’roll na tarkę, akordeon i puzon

Punk rock z cygańskiego taboru? Zespół the Freeborn Brothers to zupełnie unikatowe zjawisko na polskiej scenie muzycznej. W swojej muzyce łączą z powodzeniem brzmienie banjo z południa USA z melancholijnym akordeonem i żywiołową, bałkańską orkiestrą dętą. Ich występy to prawdziwy cyrk osobliwości, który porywa publiczność do szalonej zabawy, pełen teatralnej i kabaretowej atmosfery, oraz niewyczerpanych pokładów energii i improwizacji.Ta niebezpieczna mikstura kradnie ludzkie dusze wszędzie tam, gdzie się pojawią. Każdy „spektakl” jest inny, pozbawiony rutyny, tak jak ich najnowsza płyta „Theatro Ridiculous”. Na albumie obok tradycyjnych polskich pieśni i bałkańskich brzmień, usłyszycie egzotyczną interpretację poezji Leśmiana, a obok punk rocka tango.

Główny kład zespołu:

Niko Soszyński – banjo, perkusja, wokal
Mateusz Pleśniak – akordeon, gitara, wokal
Paweł Kuś – kontrabas, gitara basowa, wokal

Kwadrat Artystyczny zaprasza na KONCERT zespołu w dniu:

6 maja, godz. 20:00

Przedsprzedaż biletów w cenie 20 zł w Kwadracie lub telefonicznie (510 332 855)

Szanty i pieśni morza usłyszymy w Rykach

Szanty i pieśni morza usłyszymy w Rykach

ban

Kwadrat Artystyczny zaprasza na koncert lubelskiego zespołu, który poprzez muzykę nawołuje do pieśni morza i tradycji muzykowania irlandzkich żeglarzy. Za sterem staną Ryszard Borkowski (gitara, wokal), Krzysztof Nowacki (skrzypce) i Klara Kistelska (wokal, flety).

Koncert będzie okazją do spędzenia wieczoru z przyjaciółmi przy piwie oraz do wspólnego śpiewania i zabawy. A jak wiadomo, im więcej ludzi, tym raźniej i weselej. Zapraszamy więc na ul. Szkolną 1 w Rykach już 22 kwietnia (sobota). Start o godz. 20:00.

Ryszard Borkowski to jeden z najdłużej goszczących na lubelskiej scenie poetyckiej bardów. Debiutował w 1971 roku. Jest m.in. laureatem ogólnopolskiego Festiwalu Pieśni Morza w Giżycku.

 

SZANTY I MUZYKA IRLANDZKA

Kiedy: 22 kwietnia, godz. 20:00

Gdzie: Kwadrat Artystyczny w Rykach

Bilet: 15 zł

 

 

„Amusing Companions” dwukrotnie bisował

„Amusing Companions” dwukrotnie bisował


„Kwadrat Artystyczny” rozbrzmiewał muzyką Świata. A to za sprawą wyjątkowego zespołu z Krakowa, który we wtorek (4 kwietnia) zaprezentował się przed rycką publicznością. Tomek Kruk, Antek Skolias, Adam Henry oraz Igor Herzyk grali utwory z pogranicza nowoorleańskiego funku i swingu. Panowie tworzą muzykę, wykorzystując do tego wyjątkowe instrumenty m.in. kazoo, gitary, werble i przeszkadzajki. – Po raz pierwszy gramy z zespołem poza Małopolską. Cieszymy się, że możemy dzielić się twórczością z Wami w tak klimatycznym miejscu. Nie ilość, a jakość publiczności ma dla nas znaczenie – mówią artyści. Amusing Companions dwukrotnie bisował.

Skąd wy bierzecie takie „perełki”?– pyta szefostwo Kwadratu Artystycznego Anna Siemierzewicz ze Stężycy. Na koncert przyjechała z mężem Arturem i przyjaciółmi Martą i Markiem Kujdą. – Jesteśmy pod wrażeniem koncertu i tego miejsca. To muzyka dla koneserów i my się w niej doskonale odnajdujemy – mówi pani Marta.

Zespół dwukrotnie zebrał oklaski na stojąco. Po występie publiczność chętnie kupowała płyty. Muzycy z przyjemnością je podpisywali i robili pamiątkowe zdjęcia.

fot. Jerzy Wojtaś

Fabułę wymyślali „ad hoc” na scenie

Fabułę wymyślali „ad hoc” na scenie

archiwumPubliczność zgromadzona w „Kwadracie Artystycznym” z pewnością na długo zapamięta ten wieczór – pełen spontaniczności, śmiechu i dobrej zabawy, bez scenariusza, bez reżysera, bez przygotowanych ról. To Teatr Improwizacji „Innymi Słowy” z Lublina. Czterech panów z nieprzeciętnym poczuciem humoru: Michał, Wojtek, Piotrek i Szczepan, porwało w sobotni wieczór zgromadzoną w „Kwadracie” publiczność do wspólnej zabawy improwizacją. Szybko między sceną a widownią nawiązał się kontakt. Panowie prosili o sugestie i zaangażowanie. W zamian odwdzięczyli się niecodziennym show w postaci krótkich humorystycznych scenek, tworzonych na oczach widowni, która pełniła rolę reżysera, aktora, pomysłodawcy wszelkich sugestii, które teatr wykorzystuje w pracy scenicznej.

Na widowni zasiadły m.in. Karolina Reda, Natalia Bachanek, Ania Piekut, Gosia Pudło i Anna Głodek. Dziewczyny wzięły udział w wydarzeniu, ponieważ spodobał im się teatr improwizacji, który miały okazję oglądać podczas wyjazdu na UMCS. – Przyszłyśmy, ponieważ w Lublinie improwizacja dwóch chłopaków bardzo nam się spodobała. Śmiałyśmy się do łez. Dziś jest podobnie – mówi Ania. – Najbardziej podoba nam się kontakt, jaki aktorzy nawiązują z publicznością. To, że widownia bierze czynny udział w tworzeniu scenek, swojego rodzaju scenariusza – dodaje Natalia.

Teatr Improwizacji „Innymi Słowy” powstał w 2015 r. w ramach warsztatów improwizacji w Akademickim Centrum Kultury „Chatka Żaka” w Lublinie prowadzonych przez Radosława Misztala.

 

Facebook